PNĄCZA

Pnącza są zdecydowanie moimi ulubionymi roślinami. Mam jeszcze kilka innych u siebie ale to właśnie pnącza uwielbiam za ich długie, wijące się łodygi, i to właśnie dzięki nim mam wrażenie jak bym miała w domu małą dżunglę. Bardzo lubię bluszcz pospolity ale niestety bluszcz chyba mnie zbytnio nie lubi bo średnio się u mnie przyjmuje. Natomiast stopłat (zwany też epipremnum) czuje się w moim domu świetnie, gdziekolwiek go nie umiejscowię wspaniale rośnie. Stopłat ma bardzo ważną zaletę: pomaga oczyszczać powietrze, odświeża nasze wnętrza odświeżając przy tym również nasz umysł. Już prawie rok żyję otoczona pnączami i nie wyobrażam sobie bez nich funkcjonowania. Polecam takie rośliny absolutnie wszystkim! Tylko ostrzegam… można się od nich uzależnić bowiem nie tylko świetnie wpływają na nasze samopoczucie ale też bosko wyglądają – np. wijące się z regału lub przy suficie.

Przygotowałam Wam kilka zdjęć pnączy, które ja posiadam u siebie, sami spójrzcie jak magicznie wyglądają, a o ich dobrych właściwościach przekona się każdy, kto z nimi zamieszka. U mnie pnącza jedynie wiszą, ze względu na koci apetyt nie ma innego wyjścia. Idealnym rozwiązaniem w tej sytuacji są kwietniki sufitowe makrama – dzięki nim zagospodarujemy pustą przestrzeń przy suficie i osiągniemy super dekoracyjny efekt #greenterior!

Więcej zdjęć roślin możecie oglądać na instagramie, na który serdecznie Was zapraszam. A poniżej prezentuję kilka zdjęć moich pnączy.

Pnącza Kwietniki makrama (1)

Pnącza Kwietniki makrama (2)

 

Pnącza Kwietniki makrama (4)

Pnącza Kwietniki makrama (5)

2 Comments

    • Czasem przycinam ale może powinnam nawet częściej. Dzięki 🙂 Zastosuję się i będę czekać na efekty 🙂